O Wpływie Warunków Atmosferycznych na Przedstawicieli Świata Sztuki

Dziś (nie)słoneczna Italia

Raz aktorka mieszkająca w Asyżu
Narzekała przy deszczowym niżu:
"Ach, jak deszczu nie znoszę!
Lato, wróć do nas, proszę!
Chciałabym znowu chodzić w negliżu*…"

* Wszystkim, którym nieprzystojne myśli po głowie chodzą autor przypomina, że według Słownika Języka Polskiego:

negliż: «swobodny strój domowy poranny lub nocny; ubiór skąpy, niekompletny, niedbały; bielizna»

…i nic więcej! No.

O Problemach Z Bielizną

Puchatek już wrócił, wyjazd łykendowy okazał się być niewypałem, niestety…

A droga powrotna do domu prowadziła (między innymi) przez Nowy Dwór Mazowiecki. A zatem:

Pewna starsza pani w Nowym Dworze
Miała majtki w różowym kolorze.
I tu prośba od Autora:
W rejonie Nowego Dwora*
Nikt się o tym dowiedzieć nie może!

(Tak, tak, Puchatek wie, że powinno być inaczej. Ale jako Autor ma prawo. To się nazywa "licentia poetica").

Howgh.

O Skutkach Zastoju w Rozwoju Motoryzacji

Mazowsze.

Pewien młody agronom w Wyszkowie
Całe lato był jeździł na krowie.
"Nie mam auta ni konia,
Więc tak jeżdżę po błoniach"
I pojechał. A za nim much mrowie.

UWAGA!!!
Puchatek wyjeżdża na weekend. Jutrzejszy limeryk – na prośbę Puchatka – wrzuci tutaj Inside. Puchatek już jej wysłał i udzielił stosownych uprawnień. Żeby się Czytelnicy zmienionym podpisem nie zdziwili…
🙂

POPRAWKA KOMPROMITUJĄCEJ POMYŁKI…

Szanowni Czytelnicy!

W poprzednim wpisie Puchatek się był głąbem okazał. Coś mu się żle skojarzyło i na szybko wrzucił. Dlatego – z uczciwości – nie poprawia cichcem, tylko się przyznaje.

Albowiem Orlean – oczywiście – absolutnie nie leży w Prowansji. W Prowansji natomiast leży – oczywiście – Awinion, czyli (w pisowni oryginalnej) Avignon. I to właśnie w Awinionie jest ów słynny, "niedokończony" most, o ktorym miał być limeryk. Ten, co to o nim piosenki śpiewali już w śrdedniowieczu podobno. Ten sam, o którym Krzysztof Kamil Baczyński słynny wiersz napisał, w którym "…tańczą liściaste suknie panien na moście w Avignon."

Nie Orlean (który z innych rzeczy i osób jest znany), ale Awinion. Oczywiście. Więc się Puchatek usprawidliwia i poprawia:

Raz lunatyk pewien w mieście AWINIONIE
Śpiąc, chciał znaleźć się po mostu drugiej stronie
Jednakże pecha miał po prostu,
bo w AWINIONIE jest pół mostu
– Kto tego nie wie, ten niechybnie utonie…