Szanowni Czytelnicy!
W poprzednim wpisie Puchatek się był głąbem okazał. Coś mu się żle skojarzyło i na szybko wrzucił. Dlatego – z uczciwości – nie poprawia cichcem, tylko się przyznaje.
Albowiem Orlean – oczywiście – absolutnie nie leży w Prowansji. W Prowansji natomiast leży – oczywiście – Awinion, czyli (w pisowni oryginalnej) Avignon. I to właśnie w Awinionie jest ów słynny, "niedokończony" most, o ktorym miał być limeryk. Ten, co to o nim piosenki śpiewali już w śrdedniowieczu podobno. Ten sam, o którym Krzysztof Kamil Baczyński słynny wiersz napisał, w którym "…tańczą liściaste suknie panien na moście w Avignon."
Nie Orlean (który z innych rzeczy i osób jest znany), ale Awinion. Oczywiście. Więc się Puchatek usprawidliwia i poprawia:
Raz lunatyk pewien w mieście AWINIONIE
Śpiąc, chciał znaleźć się po mostu drugiej stronie
Jednakże pecha miał po prostu,
bo w AWINIONIE jest pół mostu
– Kto tego nie wie, ten niechybnie utonie…