Na cześć Matsy – dziś Kujawsko-Pomorskie:
Pewien sknera, co mieszkał w Nieszawie,
Często zwykł chodzić boso po trawie
Gdy pytano: "Dlaczego?"
Odpowiadał: "Mojego
tak obuwia nie zużywam… prawie".
Na cześć Matsy – dziś Kujawsko-Pomorskie:
Pewien sknera, co mieszkał w Nieszawie,
Często zwykł chodzić boso po trawie
Gdy pytano: "Dlaczego?"
Odpowiadał: "Mojego
tak obuwia nie zużywam… prawie".
Trzeci września. Dziś na tapecie Wielkopolska. A zatem:
Był raz mały fox terrier w Poznaniu
Co pojęcia nie miał o szczekaniu.
Gdy stał obcy przy płocie
(Że nie wspomnę o kocie…)
Szczerzył zęby i wrzeszczał: "Ty draniu!!!"